|
Information: Po xj przyszedl czas na supersporta. Thundercat mial bardzo duzo mocy, swietnie sie prowadzil i byl tani w eksploatacji (wlasciwie nic sie w nim nie zepsulo przez czas jaki razem spedzilismy). Na tym motocyklu bylem na Wegrzech (1600 km w 3 dni), w Czechach, na Słowacji i troche śmigałem po Polsce. Przejechalem nim ok 10000 km. Zawieszenie jest twarde, sprzet jest agresywny, ale przewidywalny. Pozycja sportowa ale dość wygodna (jak na sporta). Chyba sie zestarzalem bo szukam teraz czegos spokojniejszego, wygodniejszego i z kardanem. Natomiast z jazdy po winklach nie mam zamiaru rezygnowac ... czas pokaze.
|